Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
32 posty 269 komentarzy

TV Łże

Myszka and Miki - Korespondent wojenny, poeta, dziennikarz, widział wiele teczek, freelancer, mieszka w świecie bywa w Polsce. Jest nas więcej.Mężczyźni i kobiety. Są katolicy i muzułmanie. Polacy i nie tylko...

EURODARMOZJADY GŁOSUJĄ ZA ACTA

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie wielu znam euro-posłów a jeszcze mniej, a może znacznie gorzej znam ich biura poselskie. Byłem w dwóch: jedno mieści w sercu ścisłego centrum Krakowa – czyli w obrębie Plant. Drugie na obrzeżach ścisłego centrum. Ok. 100 metrów od Plant.

 

 

 

JAK WYGLĄDA BIURO POSŁA?

To pierwsze mieści się w odrestaurowanym, renesansowym niemal pałacu. To drugie w znacznie bardziej podupadłej, choć o wiele lat młodszej kamienicy. W tym pierwszym widziałem przynajmniej cztery a może nawet pięć (choć mogę się mylić) zatrudnionych osób. W tym drugim znam jedną choć wiem że pracują tylko dwie. W tym pierwszym biurze jest  styl i smak. Widać go nie tylko po miejscu gdzie się mieści ale po starych meblach, gustownych fotelach i innych rekwizytach.  W tym drugim jeśli powiem, że bieda aż piszczy to przesadzę. Ale ani smaku ani stylu zależnym pewnie  od inwestycji…  Powiedzmy jasno: KASY w nim nie ma.

Bo w tym pierwszym kasę widać nawet przez najgrubsze szkła okularów dla niedowidzących.

 

JAKI JEST GOSPODARZ BIURA?

W tym pierwszym miło się pije kawę i gawędzi z europosłem.  Masz wrażenie, że poseł się nudzi i że nie ma zupełnie nic do roboty. Ot - jak wszyscy - darmozjad z Europarlamentu. A jednak gdy go się prosi o to czy tamto, o interwencję tu i tam. To nigdy nie odmawia i działa.

W tym drugim nigdy nie można spotkać się z europosłem.  Zawsze zajęty, w rozjazdach, spędza czas  na niekończących się procesach, wytoczonych przez pałających zemstą politycznych przeciwników z PO. No i  on przecież zbawia Polskę, choć złośliwi jak Robert Mazurek z Uważam Rze powiedzieliby, że ostatnio bardziej zbawia żonę,  która dała mu syna. A może jak mówią plotki to wszystko ze strachu… Europoseł jest nieuchwytny bo zwyczajnie boi się, że go zamordują, zlinczują na ulicy, przetną przewody do hamulców, przebiją koła w samochodzie.  To rzeczywiście może paraliżować…

W tym pierwszym lokalu  nie wiem kim jest szef, albo szefowa biura. W tym drugim wiem, że szefową jest bardzo kompetentna i pełna poświęcenia osoba.


To pierwsze biuro należy do Bogusława Sonika (PO). To drugie  jest matecznikiem Zbigniewa Ziobro z Solidarnej Polski.

 

CO ICH DZIELI A CO ŁĄCZY?

Dlaczego o tym dzisiaj wspominam? A może ktoś powie czemu ich demaskuje. W biurze Sonika masz wrażenie, że ot król z Europarlamentu przewala kasy tyle że hej,  a naród biduje.  Może dlatego, że już druga kadencja, może dlatego bo emeryturka czeka i co ważne chilout do ostatnich dni…

W biurze Ziobro inaczej. Wiesz że on z narodem  jest -  bo biduje tak jak większość ziomali. Myślisz jednak: Tyle kasy zgarnia za te diety i na inne apanaże. Za darmo sobie pewnie lata i jeździ, dzwoni itd … No to co on z tą kasą  u diabła robi?! Do wersalki chowa?  

Ale może to dlatego, że kadencja dopiero pierwsza. Drugiej przecież -patrząc na słupki sondaży Solidarnej Polski - może nie być…  Oszczędzać trzeba, kryzys przecież za pasem i przyszłość niepewna. ..

Acha,  pomyślałem; jeden z nich korzysta już z życia i jest wyluzowany. Drugi przeciwnie. Wciąż jest spięty i napięty. 

Można powiedzieć że dzieli ich wiele. Przynależność partyjna, priorytety, ocena zdarzeń, charakter i dystans do świata.  Jednak coś ich łączy.  To nie tylko kasa i przynależność do przeżerających kasę podatników kasty eurobiurakratów. 

 

PODPISALI SIĘ POD ACTA 

24 listopada 2010 roku Parlament Europejski głosował nad rezolucją krytykującą tryb prac nad ACTA. Określano wówczas także warunki, które muszą spełnić jej pomysłodawcy, żeby Parlament zatwierdził ACTA. Za ACTA, czyli przeciw rezolucji potępiającej tryb pracy nad ACTA, głosowali zgodnie Sonik z PO i Ziobro z SP.

Czy wiedzą dokładnie czym grozi przyjęcie ACTA? A może czytali cały projekt? Nie chce mi się wierzyć. Bo gdyby tak było, to zabezpieczony euro emeryturą na stare lata Sonik i i drżący o to, że jej nie dostanie  Ziobro głosowaliby także zgodnie. Tyle, że przeciw.     

 

Gdyby było inaczej musiałbym zwątpić w ich inteligencję i dobre intencje.

Ale to ja tak myślę. A Anonymous  podobno niegdy nie zapomina...  


 


 

/span

KOMENTARZE

  • Gdyby można było zajrzeć w ich umysły
    Zobaczylibyśmy kto "poszedł" do polityki dla idei (i jakiej idei?), a kto bo nie miał innego pomysłu na życie.

    Pozdrawiam
  • Myszka and Miki
    oni tam w Europarlmencie nie są od czytania i rozumienia ustaw, bo to nie na ich głowę.
    Oni tam maja tylko głosować. I to im idzie dobrze.
    A nawet jakby protestowali, to i tak nic to nie da.
    A tak przynajmniej zarobią. I bardzo dobrze. Niech chociaz tyle będzie z tej Uni dla Polaków.
  • @autor
    Powtórka z rozrywki czy tylko szablon w każdej sprawie ??

    http://youtu.be/LkKVX8hiu08

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY